Strona główna| O Nas| Skład ekipy| Nasze starty| Forum| Galeria| Artykuły| Kontakt
?pindler?v Ml?n DH Udostępnij
Perspektywa kolejnego weekendu spędzonego na męczeniu BigMaca i innych miejscowych hopek nie była zbyt zachęcająca. Powstał więc plan wyjazdu w góry. Nikogo nie trzeba było namawiać. Postanowiliśmy odwiedzić naszych południowych sąsiadów – Czechów, a konkretnie pięknie położone miasteczko wypoczynkowe Špindlerův Mlýn.
Jak postanowiliśmy, tak zrobiliśmy. W piątek popołudniu czteroosobową ekipą (Maniu, Mały, Skrzat i ja) wyjechaliśmy z Gniezna....


...Na miejscu czekali już na nas Łukasz i Filip – zaprzyjaźnieni zjazdowcy.
Sobota – pierwszy dzień jazdy. Trafiliśmy na wymarzoną pogodę. Tylko na wyciągu było strasznie zimno. Pierwszy zjazd zapoznawczo-rozpoznawczy, a potem już ostre grzanie na dół. Trasa w „Spindlu” jest urozmaicona. Nie brakuje szybkich odcinków, ale zdecydowanie ciekawsze są te techniczne. Wąskie, kamieniste i usłane korzeniami ścieżki są naprawdę wymagające. Po 5 przejazdach mieliśmy dosyć i udaliśmy się na kwaterę. Wizyta w supermarkecie, próby przygotowania czegoś do jedzenia i mecz Czechy-Holandia w telewizji – tak wyglądała druga część dnia.
Niedziela – szybkie śniadanie, wciskanie się w ochraniacze, przegląd sprzętu i już o 10.00 stawiliśmy się zwarci i gotowi na dolnej stacji wyciągu. Niestety tylko w trójkę. Skrzat po dwóch sobotnich glebach nie miał nastroju do jazdy. Został więc mianowany naczelnym fotografem wycieczki. Zaliczyliśmy trzy zjazdy trasą DH z postojami na kręcenie filmu, robienie zdjęć, podziwianie widoków itp. Na ostatni, czwarty zjazd udaliśmy się na szlak turystyczny biegnący od górnej stacji wyciągu aż do miasteczka. To był strzał w dziesiątkę ! Freeride w czystej postaci. Leśne ścieżki poprzecinane drewnianymi palami, kamieniste trawersy na otwartym zboczu, a do tego cały czas z górki !
Niestety robiło się późno, musieliśmy się zbierać. Szybkie pakowanie, „smazony syr” w knajpie pod wyciągiem, pożegnanie z górami i długa droga powrotna.
Ogólnie było super ! Špindlerův Mlýn to idealne miejsce do uprawiania kolarstwa górskiego. Trasa DH jest przejezdna nawet dla zupełnych amatorów, wymaga jednak dobrych hamulców i siły w palcach :) Znajdziecie tam również mnóstwo tras XC.
No to kiedy jedziemy znowu ?

Kilka fotek znajdziecie tutaj. Powinien też pojawić się krótki filmik z wypadu, ale to za jakiś czas.
Komentarze
Bombell dnia 15 październik 2005 09:13:31
Pozdro dla ekipy !!!smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [2 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
22.10 - Dębówiec - Rajd
     REGULAMIN
     ZAPISY
   Najnowsze wątki na Forum
   Brak nowych Postów Gogol - Łopuchowo - 25/09/2016
   Brak nowych Postów Gogol - Stęszew 28 sierpnia 2016
   Brak nowych Postów Gogol - Czerwonak 21.08.2016
   Brak nowych Postów Gogol - Suchy Las 7.08
   Brak nowych Postów Gogol - Binguga 10.07
   Wspierają nas:
SPONSORZY


PATRONI MEDIALNI


PARTNERZY
>