Strona główna| O Nas| Skład ekipy| Nasze starty| Forum| Galeria| Artykuły| Kontakt
[maraton] DT4YOU MTB Maraton Oborniki – maraton godny zapamiętania Udostępnij
Nasze starty 2014
DT4YOU MTB Maraton Oborniki – informacje na temat organizacji debiutanckiego maratonu w Wielkopolskich Obornikach pojawiły się w sieci dobry miesiąc przed samą imprezą. Imprezą. która odbyła się w miniony weekend tj. 17.05.2014. Co, gdzie, kiedy i jak – wszystkie niezbędne informacje napływały regularnie do potencjalnych zainteresowanych. Rzec można, iż organizator rozpoczął dobrze zakrojoną kampanię informacyjną, która miała na celu ściągnięcie jak największej liczby uczestników na swój debiutancki wyścig. Kampania, która zebrała swoje żniwo...

Informacje te dotarły oczywiście do GKKG. Nie trzeba było długo czekać by pojawiła się grupka ochotników, którzy zgłosili swoją chęć udziału w Obornickim maratonie. W tym czasie nie było żadnej z zapisanych w klubowy kalendarz imprez (Gogol, Skandia), a że lubimy się ścigać i chcieliśmy poznać dziewicze tereny ziemi Obornickiej – pojechaliśmy.
Wczesnym porankiem - 17.05.2014 - grupa ekspedycyjna w składzie: Artur Lisiecki, Daniel Curul i Łukasz Wegnerski wyruszyła ku nieznanemu. Oprócz samej chęci ścigania chcieliśmy zobaczyć jak może być zorganizowany debiutancki wyścig i jak to się pokrywa z tym, o czym przez cały miesiąc informował organizator. A informował i obiecywał dużo: wydzielone dwa odrębne miejsca parkingowe; szybką i sprawną rejestrację oraz wydawanie imiennych numerów startowych; służby porządkowe i informacyjne; bufet; stoiska zakupu suplementów, odzieży, przeglądu roweru, sponsorów; prowadzący konferansjer informujący zawodników o newralgicznych punktach na trasie z dokładnością co do km(!) – to wszystko było i robiło to na uczestnikach wrażenie. Po krótkiej rozgrzewce udaliśmy się na linie startu – gdzie oczekując startu o godz. 11:00 dystansu MEGA liczącego 35 km - pojawiło się prawie 300 zawodników.



W końcu start i zakosztowanie trasy. Tu kolejna pokryta obietnica – trasa interwałowa, znakomicie oznaczona i zabezpieczona. Zaraz po kilkudziesięciometrowej asfaltowej prostej, gdzie start dzięki temu był naprawdę ostry i szybki na zawodników czekał piaszczysty odcinek, który w znakomity sposób potrafił ostudzić i wyhamować poniektórych zawodników. Na kolejnych odcinkach było podobnie, aż do dojazdu w leśne dukty.





A tam już czekały korzenie, ścieżki, podjazdy twardsze i piaszczyste, gdzie mimo wszystko trzeba było rower podprowadzać. Zjazdy łatwiejsze i trudniejsze przechodzące w singieltrack’i przebiegająca przez odcinki muld motocross’owych. Znakomite odcinki z trudnymi podjazdami, gdzie „ogień w udach” nie pozwoli ich zapomnieć, a zaraz po nich niebezpieczne zjazdy. Pięknie wykorzystany odcinek trasy, który zawodnicy pokonywali w odstępie kilkudziesięciu sekund. Był to najdłuższy podjazd na trasie, zakręt o 180 stopni i zjazd. Przy okazji tego zjazdu można było zaobserwować przeciwników, którzy, dopiero co zaczęli się wspinać na podjazd, a my mogliśmy odetchnąć, że mamy to już za sobą.
Trasa naprawdę znakomita i świetnie przygotowana min. tabliczki ilością przejechanych km oraz relacja live! z najciekawszych momentów trasy – smaczki zaskakujące bardzo pozytywnie kolarzy.
Sumując, każdy znalazł na trasie coś dla siebie. A niektórzy nawet i więcej np.: niechciany defekt sprzętu (Łukasz), który udało się naprawić w wystarczający sposób, aby wyścig ukończyć – niestety opłacone to zostało kilkoma pozycjami w dół i samego Łukasza i kolegi Marcina Walczaka z Poznania, który pomagał w naprawie.
Reprezentanci GKKG ostatecznie ukończyli wyścig w składzie, w jakim ruszyli. Trud pokonania trasy nagradzany był na mecie gromkimi oklaskami oraz świetnie wykonanymi pamiątkowymi medalami dla każdego uczestnika. Obficie przygotowany bufet pomógł uzupełnić straconą energię, a sprawne dłonie masażystek dały ulgę mięśniom łydek i ud po trudzie maratonu. Kolejny plus dla organizatorów! Nawet pogoda wstrzymała się mimo początkowego kaprysu z obfitymi opadami prawie do samego końca.



NASZE WYNIKI:
MEGA
- Łukasz Wegnerski - 23. M3 / 65. open
- Daniel Curul - 48. M3 / 134. open
- Artur Lisiecki - 18. M4 / 111. open

GALERIA ZDJĘĆ
Komentarze
Methos dnia 28 maj 2014 18:51:17
Zapraszam do uzupełnionej o 40 zdjęć smiley galerii.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [3 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
22.10 - Dębówiec - Rajd
     REGULAMIN
     ZAPISY
   Najnowsze wątki na Forum
   Brak nowych Postów Gogol - Łopuchowo - 25/09/2016
   Brak nowych Postów Gogol - Stęszew 28 sierpnia 2016
   Brak nowych Postów Gogol - Czerwonak 21.08.2016
   Brak nowych Postów Gogol - Suchy Las 7.08
   Brak nowych Postów Gogol - Binguga 10.07
   Wspierają nas:
SPONSORZY


PATRONI MEDIALNI


PARTNERZY
>