Zasady prawdziwego bikera.
Dodane przez thomson dnia 02 grudzień 2004 09:44:08
1. Twoje pojęcie zabawy to 10 km pod górę przez kamienie i korzenie, a następnie zjazd na sam dół.
2. Bronisz się przed zarzutami skierowanymi przeciw twojemu rowerowi wcześniej, niż przeciw matce.
3. Wykąpiesz się raczej ze swoim rowerem niż z dziewczyną.
4. Mieszkanie masz nie posprzątane, w lodówce pusto, ale rower za 30 milionów.
5. Sądzisz że święta to kolejna okazja by dostać jakieś akcesoria rowerowe.
6. Nie chcesz kabrioletu, bo nie nadaje się do przewożenia roweru.
7. Dostajesz zwrot pieniędzy z podatku, i pierwszą rzeczą o jakiej myślisz to zakup nowych części (zamiast na przykład oddać pożyczone pieniądze rodzicom).
8. Twoja definicja doskonałego partnera - jeździ na rowerze.
9. Ty i twój rower macie te same nawyki, a ty jeszcze się dziwisz że jesteś bez partnera.
10. Nazywasz swoje zwierzę nazwą firmy rowerowej (mój kumpel nazwał psa Mavic).
11. Mieszkasz w domu rodziców, jesz ich jedzenie, pożyczasz pieniądze, a wciąż stać cię na posiadanie 4 rowerów.
12. Nie potrafisz zrozumieć pojęcia uroku spaceru w lesie.
13. Gdy spotykasz w lesie niedźwiedzia, nie wiesz czy stanąć z przodu, czy z tyłu roweru.
14. Poważnie rozważasz szybciej skończyć pracować, przy mniejszej emeryturze, mając na myśli więcej czasu na jazdę na rowerze.
15. Lubisz obserwować brud spływający ze strumieniem prysznica po przejażdżce.
16. Nigdy nie będziesz modelem, gdyż twoje nogi mają setki blizn, zadrapań i ran.
17. Ktoś mówi "Och! To musiało boleć!" na widok twojej ostatniej rany, a ty odpowiadasz "Powinieneś to zobaczyć, było super... właśnie byłem na wąskiej dróżce, i...".
18. Wybierasz miejsce zamieszkania na podstawie ilości dostępnych tras.
19. Kiedy zaczynasz się z kimś spotykać, próbujesz wyobrazić sobie, jaki rower powinien kupić, żebyście mogli jeździć razem.
20. Kiedy ktoś z kim chcesz się umówić twierdzi, że 2000 zł wydane na rower to o wiele za dużo, a ty rozważasz, czy się z nim nie umawiać, bo przecież i tak tego nie zrozumie!
21. Myślisz że czerwona rama, niebieska kierownica i zielone opony są dopasowane kolorystycznie, lub że przynajmniej wyglądają super.
22. Kiedy ktoś w pracy pyta o imię twojej miłości, mówisz "Cannondale".
23. Kiedy spędzasz więcej czasu w internecie na stronach rowerowych niż ze zdjęciami panienek.
24. Myślisz że świetne miejsce na randkę w ciemno to twoja ulubiona trasa.
25. Wiesz, jak rozłożyć swój rower, ale nie masz pojęcia jak naprawić samochód.
26. Myślisz, że obcisłe spodenki na innym facecie wyglądają świetnie.
27. Myślisz, że mieć rower droższy od swojego samochodu jest OK.
28. Twój najlepszy zegarek to monitor pracy serca.
29. Wydajesz dwa razy więcej pieniędzy na samą ramę niż "normalni" ludzie na cały rower.
30. Jeszcze raz - wydajesz więcej pieniędzy na widelec niż "normalni" na cały rower.
31. Myślisz o usprawnieniach nowego widelca zanim jeszcze dotrze do ciebie w przesyłce. Poczta, szybciej! Chcę mój widelec!
32. Masz więcej strojów rowerowych niż garniturów.
33. Zbliżając się samochodem do czerwonego światła automatycznie robisz ten dziwny skręt stopą, by się wypiąć z SPD.
34. Sądzisz że normalnym jest podziwiać muskuły w nogach innego faceta.
35. Odwołujesz spacer rodzinny z powodu ulewy, ale pędzisz na trasę, bo wiesz, że nie będzie zatłoczona.
36. Jadąc samochodem próbujesz przeskoczyć przeszkodę, zamiast, na przykład, przyhamować.
37. Dbasz o każdy gram!
38. Możesz mówić o Cr-Mo, Ti i Alu, jakby byli twoimi najlepszymi przyjaciółmi.
39Jedyne liczby, które znaczą dużo, to rozmiar twojej ramy, twoje maksymalne tętno i numer szosy do najlepszego szlaku.
40. Nazywasz swój rower "rumakiem".
41. Masz w pracy zdjęcie swojego roweru obok zdjęcia dziewczyny.
42. Twoja dziewczyna mówi "Następnym razem, jak pójdziesz na rower - zostawiam cię", a ty odpowiadasz, że będziesz za nią tęsknił.
43. Wracasz do domu usmarowany błotem, twoja dziewczyna mówi "Jesteś obrzydliwy!", a ty się wtedy uśmiechasz
44. Chodzisz często do piwnicy oglądać swój rower i zastanawiasz się co możesz zrobić, choć działa perfekcyjnie.
45. Skrzywdziłbyś raczej siebie niż swój rower.
46. Twoje kolana i łokcie są pełne blizn z tras i uważasz je za punkt honoru.
47. Błoto cię ekscytuje.
Twoje głównie źródło białka to 48połknięte muchy.
49. Zgubiłeś but SPD w jeziorze.
50. Skasowałeś mechanika rowerowego krzycząc "To twoja wina!".
51. Zeskoczyłeś z półtorametrowego progu z powodu zakładu o pieniądze i nie przyjąłeś ich.
52. Liczysz sklepy rowerowe w miejscu, gdzie szef chce cię przenieść, zanim jeszcze zastanowisz się nad wynikająca z tego podwyżką.
53. Za każdym razem gdy jesteś na spacerze, myślisz, jak byłoby wspaniale być tu raczej na rowerze.
54. Sam widok twojego roweru sprawia, że się uśmiechasz.
55. Znasz numer telefonu do swojego sklepu rowerowego, ale nie do matki.
56. Twoim startowym WWW jest strona rowerowa.
57. Ostatnie informacje o "impotencji i rowerze" wprawiają cię w śmiech, bo sam widok roweru cię podnieca.
58. Twoja ulubiona wycieczka zaczyna się kawą, a kończy piwem.
59. Zestawiasz kolorystycznie bidon i koszulkę.
60. Opowiadasz ludziom w pracy o spektakularnych wypadkach na trasie, pokazujesz im blizny, a oni nazywają cię "szalonym".
61. Nie zauważasz, że się ściemnia, do momentu, gdy nie wjedziesz w drzewo, którego nie widziałeś.
62. Wiesz, że Supergo to nie stacja benzynowa.
63. Przeczytałeś ten tekst już 20 razy i wciąż cię bawi.
64. Kochasz te 60 km trasy przed sobą, mimo że jesteś tam już dziesiąty raz.
65. Jadąc w błocie, wodą z bidonu najpierw myjesz kasete i przerzutkę, a sam umierasz z pragnienia.
66. Twoje sny są okrągłe, trzydziestosześcioszprychowe, kabzlowane, asymetryczne i ceramiczne. Po prostu Mavic'owe.
67. Z radością jedziesz rowerem do szkoły przez ulubione krzaki w czasie grudniowej zamieci, gdy "normalni" ludzie grzecznie marzną na przystanku autobusowym.
68. Leżysz na plaży z dziewczyną, skwar jak 150, nagle zaczyna się burza, ona zaprasza cię do siebie na kawę (hehe), a ty odmawiasz, mówiąc.. 'sorry, ale ja... muszę na rower'.
69. Idąc do WC bierzesz ze sobą magazyn rowerowy, a nie "Panią domu".
70. Po wyjściu ze szpitala z ręka w gipsie znajdujesz w jego pobliżu nowy nieznany sklep rowerowy i czym prędzej go odwiedzasz.
71. W czasie wizyty u ortopedy pytasz, kiedy będziesz mógł jeździć, a nie kiedy będziesz zdrowy.
72. Spędzasz w EMPiK-u godziny przeglądając pisma rowerowe.
73. Oglądasz się nie za facetem, ale za rowerem, na którym jedzie.
74. Oglądasz się nie za dziewczyną, ale za rowerem, na którym jedzie.
75. Kochasz swój rower do tego stopnia, że mimo napadu na Ciebie w celach rabunkowych i przyłożonego do szyi scyzoryka oplatasz się wkoło ramy i myślisz w duchu: "prędzej mnie od niego odetną niż go puszczę".
76. Wybuchasz śmiechem na słowa "koniec sezonu" - przecież na rowerze jeździ się cały rok.
77. Mieszkasz w górach i masz rower.
78. Nie odrzuca Cię smak błota między zębami.
79. Każda potrawa jest dla ciebie "Dobrym Paliwem" lub "Złym Paliwem".
80. Masz niezmywalny znak od łańcucha na prawej łydce.
81. Czytasz 5 różnych magazynów rowerowych miesięcznie.
82. Co tydzień zdobywasz 5 nowych katalogów sprzętu.
83. Łydki są jedynym w pełni wykształconym mięśniem twojego ciała.
84. Twoje szafy są pełne batonów energetycznych.
85. Twoja lodówka jest zapchana po brzegi bidonami z Isostarem gotowymi w każdej chwili do konsumpcji.
86. W twoim garażu znajdują się rowery każdej liczącej się firmy (Cannondale, Klein, Marin, Specialized i Trek).
87. Rzucisz wszystko co robisz i pójdziesz pojeździć, kiedy tylko masz ku temu okazję.
88. Jesteś zapisany na każdą grupą mającą coś wspólnego z rowerami.
89. Nie masz czasu czytać tego wszystkiego, bo właśnie idziesz pojeździć.
90. Nie jedziesz na wakacje, jeżeli nie możesz wziąć swojego roweru.
91. Twój rower wisi nad twoim łóżkiem, żebyś mógł go pomacać, gdy obudzisz się w nocy.
92. W niedzielę zamiast na mszę idziesz do sklepu z częściami rowerowymi - przecież to jest twoja świątynia.
93. Twoimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami.
94. Przycinasz gips na nodze tak, żeby zmieściła Ci się w nosek.
95. Na pedałach sprzęgła i gazu w swoim samochodzie starasz się zamontować bloki SPD.
96. Zwilża cię słowo "full-suspension".
97. Na każdej lekcji fizyki myślisz, jak by tu zwiększyć skok swojego amortyzatora.
98. Nie masz już siły podnieść ręki, bo na nadgarstkach wiszą kilogramy łańcuchów rowerowych.
99. Uważasz, że wylewanie nowego asfaltu to zbrodnia, bo nie widać jak pracuje amor.
100. Częściej pompujesz rower niż gumową lalę.
101. Bez względu na to, gdzie i co masz załatwić w mieście, na twojej trasie zawsze jest sklep rowerowy.
102. Wychodzisz kupić choinkę, a wracasz z nową korbą.
103. Twój kot kupowałby PowerBara.
104. Twoje ulubione zapachy męskie to pot i Finish Line Cross Country.
105. Za stracony uważasz tydzień, w którym nie zakupiłeś co najmniej 1 kg nowego osprzętu.
106. Gdy coś w rowerze nie działa, to i ty czujesz się chory.
107. Nie musisz nosić ochraniaczy, bo na kolanach masz bandaże.
108. Gdy prosisz, żeby sklep wystawił ci rachunek na 30% wartosci, by powiedzieć żonie, która go znajdzie: "Wiesz, kochanie, strasznie ze mnie zdarli ostatnio..." (autentyk!)