Puchar Thule - Turek 10.06.2007
Dodane przez thomson dnia 13 czerwiec 2007 22:10:00


Dnia 10 czerwca odbyła się 3 edycja tegorocznego pucharu thule (wielkopolska liga masters) – tym razem w Turku. Gniezno reprezentowała ekipa w składzie – Prezes, Przemek, Radek, Mateusz oraz ja. Pogoda była idealna (no mogłoby być parę stopni mniej) słońce świeciło i było ciepło (28*C).

Wyruszyliśmy o godzinie 8.45, natomiast na miejsce dotarliśmy o 10.15 – mieliśmy więc wystarczająco dużo czasu na rozgrzewkę oraz objechanie trasy. Co do trasy to mogę powiedzieć, że była dość prosta (przynajmniej ja takie odniosłem wrażenie w porównaniu z trasami w Puszczykowie oraz na poznańskiej cytadeli). Jedno okrążenie miało długość 5.2km, na jedno kółko przewyższenie wynosiło 100m. Trasę dało się przejechać bez zsiadania z roweru z jednym wyjątkiem – znajdował się na niej dość stromy piaszczysty podjazd na którym większość osób musiała zejść z roweru (jedyną osobą z Gniezna którą widziałem gdy pokonała ten podjazd w 100% to Prezes – szacuneczek ;) ).

Pierwsza kategoria w której startowali reprezentanci Gniezna (Mateusz i ja) – junior młodszy, startowała o 11.30. Punktualnie stawiliśmy się na starcie wraz z siódemką innych zawodników. Najpierw formalności: sprawdzanie obecności itp. Potem start – na starcie złapałem się piątki tych „szybszych”. Jechałem z nimi lecz po ok. połowie okrążenia odpadłem (muszę więcej trenować!) i już do końca wyścigu jechałem zupełnie sam. Na mecie okazało się że jestem 6 – tak jak przewidywałem. Wszyscy dojechali cali i zdrowi. Po 1.5min zobaczyłem że Mateusz przekroczył metę – był 8 bo jeszcze jeden „kolega” go wyprzedził. W tym momencie skończyły się nasze starty tego dnia – potem już tylko robiłem fotki (oczywiście my też zostaliśmy sfotografowani przez mojego tatę – był on naszym kierowco-fotografem pozdrawiam go serdecznie ;) ).

Potem na starcie ustawili się mastersi, więc reszta ekipy z Gniezna. Prezes jechał w masterach „drugich” natomiast Przemek i Radek w „pierwszych”. Wszyscy dzielnie walczyli w swoich kategoriach i pozajmowali naprawdę dobre pozycje. Prezes był 6, Przemek 9, a Radek 13.

Podsumowując wygraliśmy 2 dyplomy oraz 2 statuetki (w losowaniu nagród każdy z nas coś wylosował lecz nikt nie przywiózł ze sobą „kreta” – ci co byli to wiedzą o co chodzi ;) ).
Oczywiście fotorelację możecie obejrzeć w GALERII, natomiast wyniki można znaleźć na stronie www.gogolmtb.of.pl

Pozdrawiam
Autor: Rudy