FujiFilm Bikemaraton Wroc?aw - Relacja
Dodane przez thomson dnia 21 kwiecień 2009 20:53:46
Naszą podróż na pierwszy w tym roku maraton rozpoczęliśmy od zebrania całego teamu, powiększonego na tej imprezie o Karolinę i w sobotę wieczorem odwiedzając po drodze Poznań, trafiliśmy na nocleg w Kaliszu w gościnnym mieszkaniu studenckim. Stąd kilka minut po siódmej ruszyliśmy w drogę do Wrocławia, gdzie o 9 stawiliśmy się na już dość zatłoczonym parkingu przy kąpielisku Kłokoczyce.
Po odwiedzeniu okolicy startu rozpoczęliśmy przygotowania rowerów i rozjazdy przed startem. Chwilę po 10 zjawił się także nasz lider Michał, studiujący i mieszkający we Wrocławiu, który poprzedniego dnia odebrał nasze numery startowe...(Czytaj więcej)
autor: cup

Rozszerzona zawartość newsa
Naszą podróż na pierwszy w tym roku maraton rozpoczęliśmy od zebrania całego teamu, powiększonego na tej imprezie o Karolinę i w sobotę wieczorem odwiedzając po drodze Poznań, trafiliśmy na nocleg w Kaliszu w gościnnym mieszkaniu studenckim. Stąd kilka minut po siódmej ruszyliśmy w drogę do Wrocławia, gdzie o 9 stawiliśmy się na już dość zatłoczonym parkingu przy kąpielisku Kłokoczyce.
Po odwiedzeniu okolicy startu rozpoczęliśmy przygotowania rowerów i rozjazdy przed startem. Chwilę po 10 zjawił się także nasz lider Michał, studiujący i mieszkający we Wrocławiu, który poprzedniego dnia odebrał nasze numery startowe...



Przed godziną 10.30 ustawiliśmy się przed sektorami startowymi i czekaliśmy na ich otwarcie, by zająć jak najlepsze miejsce do startu, co udało się nam i staliśmy obok siebie czekając na sygnał startowy.Start z sektora M2 był jak zawsze bardzo nerwowy, ale udało się nam wystartować bez większych kolizji i załapać się do pierwszej grupy, która z prędkością ponad 40km/h przebywała asfalty i polne drogi gdzie wznosiła chmurę kurzu, który bardzo przeszkadzał w jeździe.
Trasa okazała się dość ciekawa jak na tą okolicę, szczególnie na najdłuższej trasie. Na mecie okazało się, że nasze wyniki w stawce ponad 1300 osób były bardzo dobre. Nasz lider Michał pojechał fenomenalnie i tylko szczęścia zabrakło do miejsca na podium i dojechał na 4 miejscu w kategorii M2 na dystansie Mega. A oto wyniki pozostałych zawodników:

Dystans Mega- 59km
Michał Putz- 4 w M2 czas 1:55:25,
Patryk Franc- 29 w M2 czas 2:03:39,
Tomasz Wachowiak- 13 w M1 czas 2:16:04,

Dystans Giga- 86km
Łukasz Putz- 24 w M2 czas 3:04:37

Dystans Mini- 28km
Piotr Putz- 11 w M2 czas 0:56:15,
Karolina Gaca- 31 w K2 czas 1:39:24

ZDJĘCIA: Galeria
autor: cup