Relacja ze Skoda Maraton MTB Gniezno 2009
Dodane przez thomson dnia 01 czerwiec 2009 23:46:05
Zaczęło się w piątek w sobotę ciąg dalszy – deszcz, ulewa i znowu deszcz. W niedzielę 31 maja miał się odbywać maraton MTB w Gnieźnie. Trasa nabrała zupełnie innego charakteru – najbardziej doświadczeni gnieźnieńscy kolarze nie pamiętają jej w takim stanie. Ale jeszcze się tak nie zdarzyło aby kolarze w Gnieźnie startowali w deszczu. W niedzielny poranek pogoda wszystkich zaskoczyła pięknym słońcem co spowodowało, że na starcie z gnieźnieńskiego Rynku stawiło się 214 kolarzy nie tylko z Wielkopolski. Miło było powitać zawodników ze Szczecina, Bydgoszczy, Łodzi, Bytowa i wielu innych miejsc ... (czytaj więcej)
Rozszerzona zawartość newsa
Oficjalnego otwarcia zawodów dokonał wicestarosta Powiatu Gnieźnieńskiego pan Dariusz Pilak, który o godzinie 11:00 strzałem z pistoletu dał sygnał do startu. Splendoru imprezie dodał start pana Senatora RP Piotra Gruszczyńskiego, który wraz z innymi ruszył na niełatwą trasę. Po starcie nastąpił honorowy przejazd ulicami miasta, który wywołał duże zainteresowanie wśród kibiców i przypadkowych przechodniów. Po około 2 km nastąpił start ostry wyścigu. Kolarze rozpoczęli ściganie na trzech dystansach; 27 km, 50 km i 70 km. Trasa prowadziła polnymi drogami do Jankowa Dolnego a następnie wokół jezior Jankowo i Wierzbiczany. Organizatorzy w nizinnej Wielkopolsce znaleźli sposób na rozegranie prawdziwie górskiego maratonu rowerowego. Na dystansie Mega (50 km) suma przewyższeń wynosiła 670 m. Jako pierwsi metę osiągnęli zawodnicy na dystansie Mini, których na metę przyprowadzili Wojciech Niemier z Kórnika(mężczyźni) i Daria Siwek z Chomęcic (kobiety). Mężczyźni rozegrali pasjonujący finisz a drugi z zawodników Piotr Nowicki z Piły stracił prowadzenie na 100 metrów przed metą. Wygląd i relacje zawodników wskazywały na to, że dzisiejsze zawody to nie przelewki wymagają doskonałej kondycji i niezniszczalnego sprzętu. Prawdziwe zmagania i największe trudności stanęły przed zawodnikami na dłuższych dystansach. Błoto, ciekawe podjazdy i karkołomne zjazdy – tego na trasie nie brakowało. Całe szczęście obyło się bez poważnych kontuzji a niewielkie obtarcia zostały opatrzone przez Harcerską Grupę Ratowniczą i uśmiech na mecie wynagradzał trudy zmagań. Zawodnicy gnieźnieńskiej grupy Agpol – Team stanęli jak na gospodarzy przystało na wysokości zadania, Michał Putz z Powidza zdeklasował innych zawodników dystansu Mega uzyskując 7 minutową przewagą na mecie. Wśród kobiet Kinga Mudyn z Bytowa okazała się tryumfatorką średniego dystansu. Na uwagę zasługuje fakt, że dystans Mega był najliczniej obsadzonym co jest swego rodzaju niespodzianką w amatorskich zawodach MTB. Kibice zgromadzeni na Rynku nie czekali długo na przyjazd Radosława Lonki z Wrześni, który osiągnął nieziemską przewagę nad pozostałymi zawodnikami na królewskim dystansie Giga. Było to już drugie zwycięstwo tego zawodnika w gnieźnieńskich zawodach. Po zaciętym finiszu jako drugi linię mety przejechał Sebastian Swat z Przeźmierowa przed Albertem Foktem z Kalisza. Walka kobiet z 70 kilometrowym dystansem zakończyła się zwycięstwem Elżbiety Spławskiej z Konina, która pokonała Edytę Swat z Przeźmierowa i Patrycję Petroczko ze Śremu. Najlepszymi gnieźnianami okazali się Ewelina Kuch i junior Tomasz Wachowiak – Agpol – Team. Wielu zawodników kończąc dystans 70 km oprócz zmęczenia zmagało się z ulewnym deszczem i gradobiciem. Wszyscy witani byli hucznymi brawami wyrażającymi uznanie dla wykazanej determinacji. Organizatorzy UKS Gnieźnieński Klub Kolarstwa Górskiego zapewnili ciepłą grochówkę dla wszystkich zawodników oraz inne atrakcje na Rynku. Dekoracji zawodników dokonali p. Senator RP Piotr Gruszczyński i wicestarosta Powiatu Gnieźnieńskiego pan Dariusz Pilak. Nagrody ufundowali sponsorzy główni Skoda Auto Polska, Szkoła Auto oraz lokalni przedsiębiorcy: Hotel Nest w Gnieźnie, firma meblowa Agpol z Małachowa, salon meblowy Lena z Łubowa, cukiernia Królewska.
Skoda Maraton MTB – Gniezno 2009 nie mógł by się odbyć gdyby nie wsparcie Starostwa Powiatowego w Gnieźnie, które bardzo przychylnie odnosi się do organizacji amatorskich zawodów sportowych.

Wyniki i zdjęcia: http://www.maraton.gkkg.pl

Tekst: Dariusz Łukasiewicz, Radosław Jaskulski