[XC] Kujawia XC - Myślęcinek
Dodane przez thomson dnia 30 marzec 2011 23:20:10
27 marca to dzień pierwszego startu zawodników naszego klubu na zwodach Cross Country w tym roku. Wybór padł na Myślęcinek koło Bydgoszczy gdzie odbyła się I edycja Kujawia XC. Ekipa GKKG w mocno okrojonym, czteroosobowym składzie pojawiła się na starcie mocno obsadzonej imprezy...(czytaj więcej)
Rozszerzona zawartość newsa
27 marca to dzień pierwszego startu zawodników naszego klubu na zwodach Cross Country w tym roku. Wybór padł na Myślęcinek koło Bydgoszczy gdzie odbyła się I edycja Kujawia XC. Ekipa GKKG w mocno okrojonym, czteroosobowym składzie pojawiła się na starcie mocno obsadzonej imprezy.

Trasa przygotowana przez organizatorów okazała się niezwykle różnorodna. Nie brakowało podjazdów, niekiedy bardzo sztywnych, technicznych zjazdów oraz dłuższych płaskich odcinków pozwalających sięgnąć po bidon.
Andrzej i Piotr startowali w kategorii Elita. Ja i Artur w Mastersach (Artur niestety z powodu kłopotów zdrowotnych zrezygnował tuż przed wyścigiem). Elita miała do pokonania 6 wyczerpujących pętli, na których niemal bezkonkurencyjny okazał się Radosław Tecław. Prowadząc od startu ze sporą przewagą przejechał linię mety przed Przemysławem Ebertowskim i Radosławem Lonką. Nasz „lider” w tym sezonie – Andrzej, długi czas trzymał się blisko zawodników „Treka” ale na dwóch ostatnich pętlach osłabł i nie mógł walczyć o miejsce w czołowej dziesiątce. Tym niemniej 12 pozycja przy tej klasie rywali to bardzo dobry wynik. Piotr jak sam przyznał przeszarżował na pierwszych kilometrach trasy narzucając zbyt mocne tempo. Zemściło się to w dalszej fazie zawodów ale i tak zdołał dojechać w połowie stawki.
Jako Masters miałem do pokonania 4 pętle co w moim przypadku oznaczało 80 minut ścigania. Za radą kolegów postanowiłem zacząć „spokojnie” ale niefortunne ustawienie na starcie spowodowało, że na pierwszym okrążeniu musiałem wyprzedzać wolniejszych rywali. Kosztowało to nieco dodatkowego czasu i sił. Siła to zresztą kluczowe słowo jeśli chodzi o ten wyścig w moim wykonaniu. Jeszcze sporo jej brakuje co dało się odczuć na sztywniejszych podjazdach. Ostatecznie ukończyłem jako 10.
Ogólnie pierwsze poważniejsze ściganie w tym roku oceniam pozytywnie. Andrzej i Piotr również umiarkowanie zadowoleni. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to dopiero początek sezonu ale już jest nieźle. A będzie lepiej.

Oficjalne WYNIKI na kujawiaxc.pl

autor: Dawid Marosz