Sk³ad 2015 - Dariusz £ukasiewicz
Dodane przez Rudy dnia 11 luty 2015 11:26:15
Kontynuujemy przedstawianie dru¿yny. Tym razem pod lup± znalaz³ siê Dariusz £ukasiewicz.

Na rowerze lubi³em je¼dziæ od zawsze. Ale jak to w ¿yciu bywa po dzieciêcej i m³odzie¿owej fascynacji w tzw. „doros³ym ¿yciu” rower trafi³ do g³êbokiego schowka.
Wróci³em do je¿d¿enia rowerem bardzo pó¼no i to zupe³nie przypadkiem. Mia³o to byæ rekreacyjne poznawanie okolicy. Do¶æ szybko spotka³em na trasach ch³opaków z GKKG, którzy namówili mnie do pierwszego w ¿yciu startu w kwalifikowanych zawodach...
[czytaj wiêcej]

Rozszerzona zawarto newsa
Kontynuujemy przedstawianie dru¿yny. Tym razem pod lup± znalaz³ siê Dariusz £ukasiewicz.

Na rowerze lubi³em je¼dziæ od zawsze. Ale jak to w ¿yciu bywa po dzieciêcej i m³odzie¿owej fascynacji w tzw. „doros³ym ¿yciu” rower trafi³ do g³êbokiego schowka.



Wróci³em do je¿d¿enia rowerem bardzo pó¼no i to zupe³nie przypadkiem. Mia³o to byæ rekreacyjne poznawanie okolicy. Do¶æ szybko spotka³em na trasach ch³opaków z GKKG, którzy namówili mnie do pierwszego w ¿yciu startu w kwalifikowanych zawodach.




I tak siê zaczê³o - rower przesta³ byæ tylko rekreacj± a sta³ siê moim hobby, pasj±, sposobem na wolne chwile jak i ucieczk± przed postêpuj±cym czasem.
Okaza³o siê, ¿e na rowerze mo¿na siê fajnie ¶cigaæ w gronie „chorych na cyklozê” osób. Jakie¿ by³o moje zdziwienie kiedy odkry³em kalendarze imprez i okaza³o siê, ¿e je¿eli siê tylko chce to mo¿na znale¼æ co¶ dla siebie na ka¿dym poziomie sprzêtowym czy treningowym.




Wytyczony cel – starty w zawodach okaza³ siê nies³ychanie trudny do zrealizowania. Wymaga³o to zdobywania do¶wiadczeñ, wielu godzin spêdzonych na siode³ku, setek przejechanych kilometrów. Ca³y czas przys³uchiwa³em siê i podgl±da³em ch³opaków z GKKG, którzy nauczyli mnie wszystkiego w tym rzemio¶le poczynaj±c od krêcenia peda³ami (naprawdê wymaga to pewnego zasobu wiedzy), a na pokonywaniu podjazdów koñcz±c.




Dowiedzia³em siê, ¿e nie ma z³ej pogody na rower jest tylko z³e ubranie i zacz±³em je¼dziæ w ka¿dych warunkach.




Uda³o mi siê zaliczyæ starty w kilku cyklach maratonów MTB, z których najmilej wspominam Skandia Maraton Lang Team w sezonie 2010 gdzie w swojej kategorii wiekowej uda³o mi siê uplasowaæ w pierwszej dziesi±tce w kraju.




Ten swoisty sukces powtórzy³em jeszcze raz w nastêpnym sezonie.




Wielkopolskie cykle maratonów m. in. Gogol MTB pozwoli³ mi na starty z najlepszymi zawodnikami w kraju i na ¶wiecie. Nie zapomnê startu w Dolsku w roku 2010 w jednym peletonie z Maj± W³oszczowsk±, czy w nastêpnym roku z braæmi Banachami.







Popularny „góral” sta³ siê moim sposobem na wypoczynek i rekreacjê. Uda³o mi siê t± pasj± zaraziæ ¿onê, która równie¿ pokonuje kilometry tras.




W czasie mozolnego krêcenia kilometrów udaje mi siê dotrzeæ do ciekawych miejsc, których gdyby nie rower pewnie bym nie odkry³.







Czasami potrafiê zaszaleæ i wybraæ siê na jednodniow± wycieczkê na kawê do syna, który wraz z rodzin± mieszka „nieopodal”.





Z innej dzia³alno¶ci kolarskiej … uda³o mi siê wraz z kilkoma kolegami opracowaæ i wdro¿yæ koncepcjê
Szlaków Rowerowych Powiatu Gnie¼nieñskiego , z których dwa s± ca³kowicie mojego autorstwa. Czasami nawet o tym opowiadam :)





I co dalej z tym rowerem? Czyli plany 2015.


Je¼dziæ i jeszcze raz je¼dziæ. Wykrzesaæ z siebie tyle si³ aby starczy³o na wy¶cigi w cyklu maratonów wielkopolskich Bike Cross Maraton – Gogol MTB, jak równie¿ chcia³bym powróciæ na trasy Skandia Maraton Lang Team.


Ja ju¿ nie walczê o podium, ca³y czas ho³duje zasadzie, ¿e je¿eli przekraczam liniê mety i mam u¶miech na twarzy - to warto to robiæ !