Hurom Series: Kujawia XC 2015 - Bydgoszcz [+film]
Dodane przez Rudy dnia 30 marzec 2015 21:40:09
Sezon na prawdziwe ściganie został otwarty!
W niedzielę 29.03.2015 odbył się wyścig Kujawia XC, który z powodu na startujących zawodników został okrzyknięty mianem "Mistrzostw Galaktyki".
GKKG reprezentowali: Artur Lisiecki, Tomasz Wachowiak, nowy w naszych szeregach Radosław Hulewicz, a wsparcie techniczno-dokumentacyjne zapewniła Paulina Cabanek... [czytaj więcej]
Rozszerzona zawartość newsa
Sezon na prawdziwe ściganie został otwarty!
W niedzielę 29.03.2015 odbył się wyścig Kujawia XC, który z powodu na startujących zawodników został okrzyknięty mianem "Mistrzostw Galaktyki". GKKG reprezentowali: Artur Lisiecki, Tomasz Wachowiak, nowy w naszych szeregach Radosław Hulewicz, a wsparcie techniczno-dokumentacyjne zapewniła Paulina Cabanek.

Pogoda w niedzielę nie zachęcała do wyjścia z domu, jednak takiego ścigania nie można było odpuścić. Do Bydgoszczy jechaliśmy z myślą, że trasa na stoku w Myślęcinku, która "na sucho" jest już trudna (długość 1,8km, 100m w pionie(!)), podczas opadów deszczu stanie się piekielnie trudna... Tak też było.
Pikanterii dodawały nazwiska znajdujące się na liście startowej: Banach, Ebertowski, Górniak, Jeziorski, Góral, Kowalkowski, Kowalczyk, można by długo wymieniać.

W GKKG swój debiut zaliczył Radosław Hulewicz, który w tym sezonie będzie walczył o jak najlepsze wyniki na dystansie MEGA podczas GP Wielkopolski.




Wyścig Mastersów, w którym udział brał także Artur Lisiecki przebiegł podczas opadów deszczu, przez co było wyjątkowo ślisko, a podjazdy wydawały się jeszcze bardziej strome. Nie przeszkodziło to jednak w uzyskaniu dobrych wyników:

Radosław Hulewicz 10 m. Masters II
Artur Lisiecki 11 m. Masters II




Podczas wyścigu elity pogoda trochę odpuściła - przestało padać. Piekielna lista startowa miała swoje odwzorowanie w rzeczywistości, wszyscy przyjechali!
Bartosz Banach pojechał piękny wyścig i zdobytą już na pierwszym okrążeniu pozycję utrzymał do końca.
Tomasz Wachowiak uplasował się w połowie stawki na 32 miejscu.




Nogi zostały przepalone, więc teraz może być już tylko lepiej. Do zobaczenia za 2 tygodnie w Dolsku!